Patenty

Tips&Tricks i MacGyveryzm

W czasach na długo przed internetem i kiedy dwie, może trzy osoby w klasie miały komputer, były czasopisma dla graczy: “Secret Service” i “Gambler”. Posiadały one tak zatytułowane działy, które zawierały kody, “tanie chwyty” i różne inne patenty na przejście lub obejście tego co autorzy gry z założenia chcieli utrudnić. Serial o gościu, który z niczego potrafił zrobić wszystko mając tylko szwajcarski scyzoryk udowadniał i uczył jak wiele można podchodząc do wielu spraw w sposób kreatywny i wykorzystując jedynie to co aktualnie znajdzie się pod ręką.

Z mikroskopami jest podobnie, z tą różnicą, że chodzi o znalezienie taniego sposobu na coś co jest drogie, trudno dostępne, drogie i trudno dostępne, lub ostatecznie – łatwo dostępne, ale bardzo drogie.

Mini poradnik dotyczy technik obserwacyjnych i akcesoriów w jakie należy doposażyć mikroskop (to tzw. “możliwości rozbudowy”) aby móc korzystać z czegoś więcej niż standardowe jasne pole. Część z tych technik osiągalna jest domowymi sposobami na zasadzie tytułowych “tips&tricks” i MacGyverskich patentów. Pozostałe wymagają jednak zakupu części (obiektywy, kondensory, specjalne oświetlacze), których nie da sie zastąpić domowymi rozwiązaniami. Tu wymienię tylko te, które da się osiągnąć minimalnym kosztem. Kilka słów o każdym z nich i przykłady jak działają,

Na pytania odpowiadam na stronie facebookowej  lub na forum biolog.pl  i biomist.pl

Ciemne pole
Dla obiektywów 4/5x, 10x i 20x można wykonać w cenie w granicach 2-3 zł lub mniej. Pod kondensorem lub w uchylnym miejscu na filtry wstawić krążek z nieprzezroczystym kółeczkiem pośrodku i mamy ciemne pole. Dokładną wielkość czarnego kółeczka można dobrać metodą prób i błędów, punkt wyjścia ~10mm.
Polaryzacja
Prosta polaryzacja. Tu podejście do tematu polaryzacji na forum

f-pol-prosta

Kawałek folii polaryzacyjnej o wymiarach 10×10 cm to koszt kilku złotych, a wystarczy do “obsłużenia” kilku mikroskopów.Jeden – polaryzator – położony  na oświetlaczu (dostępny, tak żeby dało się nim obracać), drugi – analizator – gdzieś nad obiektywem, najlepiej w korpusie (trzeba zdjąć nasadkę żeby go tam wrzucić). Obracając “polaryzator” zmienia się efekt i stopień polaryzacji.

Barwna polaryzacja. Do tego co mamy wcześniej potrzebny jest dodatkowo kawałek coraz rzadszego pudełka po płycie CD/DVD – ta plastikowa “szybka”. Położona nad polaryzatorem pozwala (poprzez obrót wokół własnej osi) na zmiane barw obrazu.

5b-pol-polaryzacja-cd2

Rheinberg illumination
Barwienie optyczne, zabawa-wycinanka z filtrami z kolorowych folii pozwalająca osiagnać różne efekty wizulane; temat na forum

rheinberg-illumination

Światło skośne
Obligue illumination, circular obligue illumination. Można uzyskać poprzez decentrowanie przysłony w kondensorze lub wprowadzanie różnych przedmiotów w wiązkę światła pomiedzy źródłem światła a kondensorem; im bliżej kondensora tym lepsze efekty. Daje reliefowy “efekt 3d”.

Filtr uniwersalny “UFG”

6-19-ufg-16b

Filtr gradientowy – wydrukowane przejście tonalne na przezroczystej folii; szczegóły i jak go zrobić – tutaj  Przesuwanie filtra “przód-tył” i “lewo-prawo” pozwala na uzyskanie ciemnego pola, światla skośnego i czegoś co całkiem skutecznie symuluje DIC na niskich powiększeniach (4x, 10x, 20x, ze słabszym efektem na 40x i 100x).

Za największy sukces uważam “pomylenie” i wzięcie zdjęcia z użyciem tego filtra za DIC.

6f-43-ufg-dic2

Koszt DIC (używanego oczywiście) to w najtańszym przypadku polskiego PZO cena w okolicach 2-3 tys. zł, filtr uniwersalny to koszt kilku złotych i kilku miesięcy moich eksperymentów żeby go wymyślić :)

***

Techniki nieosiagalne domowymi sposobami to: kontrast fazowy, kontrast dyferencjalno-interferencyjny (DIC) i fluorescencja. Chcąc je posiadać pozostaje polowanie na kompletny używany zestaw lub kompletowanie części na rynku wtórnym. Polecam jedną markę, choć rozwiązania “hybrydowe” – z mniejszymi lub większymi mechanicznymi przeróbkami – będą działać. Mieszanie części różnych producentów miewa – subtelne lub mniej – konsekwencje dla jakości obrazu.