Jaki mikroskop kupić?

Odpowiem odwrotnie: jakiego moim zdaniem NIE KUPOWAĆ.

Zdecydowanie nie polecam:

1.) Mikroskopów o powiększeniu większym niż 1000-1200x. Jeśli widzisz taki w ofercie to masz do czynienia z marketingiem wykorzystującym mit, że mikroskop tym lepszy im “mocniejszy”. Ma on swoje korzenie w szkole, gdzie najczęściej uczyli, że powiększenie mikroskopu to iloczyn: “obiektyw*okular”. Nie do końca… Rzeczywiste powiększenie to iloczyn: okular*NA, czyli apertura numeryczna obiektywu (ta liczba podana zaraz po powiększeniu). Nie wchodząc w szczegóły jest tu pewien przedział, w którym powinniśmy się “zmieścić”, poza nim powiększenie będzie “puste”.
obiektywy-oznaczenia-2
Powyżej oznaczenia NA to kolejno: dla pierwszych dwóch – 0,85 i 1,40 (po prawej)

W kontekście mitu istotne jest maksimum tego przedziału i dla danego obiektywu jest to 1000xNA, więc jeśli napis mówi np. 100/1,25, to maksymalne rzeczywiste powiększenie jakie można na nim uzyskać to 1250x (okulary o pow. 12,5x). Zamontowanie soczewki Barlowa czy użycie okularu 16x lub 20x da tyle co próba wydruku niskiej jakości zdjęcia w formacie plakatu. Fizycznie będzie to oczywiście większe, więcej szczegółów jednak nie zobaczymy – stąd nazwa “puste powiększenie”.

Stanowczo nie polecam:

2.) Mikroskopów wyglądających jak ten czarny poniżej.
mikro-zabawkowy
Dla nikogo, nawet dla dziecka w wieku 4-6 lat. Jest tego pełno. Zdecydowanie odradzam, bez wzgledu na to jakie dodatki będą do niego dodane, lub też pod jaką markę sprzedający go podepnie, a często są to takie jak np. National Geographic czy Discovery.

Nie polecam:

3.) Kupowania sprzętu, który w nazwie i opisie epatuje słowami takimi jak: “pro”, “professional”, “expert”, itp. sugeruję traktować je jako sygnał ostrzegawczy, podobnie jak “polecenia” przez utytułowane osoby i wyraźne akcentowanie ich tytułów naukowych (dr prof.).  ”Precyzja wykonania i najwyższej jakości materiały” –  czytając taki opis zapala mi się czerwona lampka.

Nie polecam:

4.) Mikroskopów z dużą ilością elektroniki, dodam: chińskiej elektroniki. Odradzam modele na stałe połączone z ekranami czy z trwale wbudowanymi kamerami.

Nie polecam:

5.) W statystycznie najpopularniejszym budżecie do ~300 zł nie polecam mikroskopów nowych, chyba, że jest taka konieczność (prezent, rozliczenie z wydatków itp.). Można znaleźć w tej cenie nowy model (ten sam występuje pod licznymi nazwami i markami, różni się nieznacznie wyposażeniem i detalami), który spełni potrzeby dziecka w wieku 6-11 lat, dla starszych osób już go stanowczo nie polecam. Ogólnie nie polecam kupowania nowego sprzętu w każdym budżecie.

Generalnie nie polecam:

6.) Mikroskopów z nasadką jednooczną, bez mechanicznego przesuwu preparatu; odradzam także te z lusterkiem zamiast wbudowanego elektrycznego źródła światła. Ogólnie nie polecam też bardzo starych modeli pochodzących z lat 60-70. i wcześniejszych.

Generalnie nie polecam:

7.) Obiektywu 100x, zwłaszcza dla dziecka czy osoby początkującej. Praca z użyciem obiektywu 100x (pow. 1000-1200x) wymaga zastosowania dość uciążliwej immersji olejowej i czyszczenia obiektywu w jej nastepstwie – o czym wiekszość w ofertach nie wspomina, tak samo jak o tym, że operowanie prepartem pod takim powiększeniem wymaga bardzo dużej precyzji i mechanizmu przesuwu, w który żaden z modeli szkolnych nie jest wyposażony; wymaga też umiejętności i doświadczenia w przygotowaniu samego preparatu. Zestaw obiektywów 4x, 10x i 40x pokrywa 90% potrzeb amatorów i sympatyków mikroskopowania. Jeśli jednak chcesz obserwować bakterie, drobne pierwotniaki i okrzemki czy zarodniki grzybów – obiektyw 100x to podstawa.

Bardzo wiele obserwacji wymaga powiększeń 40x-400x i taki przedział z powodzeniem starcza do komfortowego oglądania owadów, glonów, pierwotniaków, drobnych skorupiaków czy tkanek roślinnych i wielu innych preparatow barwionych lub nie, na poziomie czysto zabawkowym, amatorskim i zaawansowanym.

***

Podsumowując – każdy ma inne potrzeby i nie ma jednego mikroskopu, który je spełni. Poznanie tych potrzeb to podstawa – jeśli jeszcze nie wiesz co dokładnie Cię zainteresuje w świecie mikro – polecam kupić używany, jeśli wiesz – również; ale to już dłuższy temat. Na pytania odpowiadam na stronie facebookowej  lub na forum biolog.pl  i biomist.pl